Nadchodzący start roku szkolnego oznacza zwiększenie kosztów dla rodziców

Szkoła. To prost sformułowanie dudni i dźwięczy w uszach naszych mam i ojców przez całe wakacje. Teraz jest jeszcze fajnie, jest środek lata, a nasze dziecko bawi się u babci na wsi, nie martwimy się o nic, już nadchodzi magiczna data 1 września, a przecież już wcześniej będzie trzeba zabrać się do pracy, czyli kupić, co niezbędne.
w szkole
Autor: Laurie Sullivan
Źródło: http://www.flickr.com
Po pierwsze warto pójść do sklepu z przyborami szkolnymi już wcześniej, nie róbmy tego w wakacje, na przykład, w ostatni tydzień przed rozpoczęciem roku szkolnego, bo nie dość, że jest już nerwowo, to jeszcze mogą nas rozczarować ceny. Możemy być pewni, że jeśli pójdziemy do sklepu w czas wakacji nie będzie też tak długich kolejek, jak przed samym rozpoczęciem roku szkolnego. Pewnym rozwiązaniem o każdej porze roku jest wizyta w sklepie internetowym. Nie musimy wychodzić z domu, wystarczy w zupełności wygospodarować czas, by spojrzeć na konkretne strony, wybrane sklepy i porównać oferty (jakie podkładki?).




Ogólnie zasada jest jednak taka, że ,nie opłaca się z niczym zwlekać gdyż skończy się nagromadzeniem innych spraw do załatwienia, innych zobowiązań, problemy się nałożą i nic, poza bólem głowy nie wyniknie z tego dobrego. Dlatego warto również zrobić listę zakupów i posiedzieć i zamówić wszystko w jeden dzień. Niektóre sklepy mają wyższe ceny niż konkurencja, ale uwaga, mogą mieć na przykład wysyłkę za darmo, która znacznie obniża wartość naszego zamówienia. Warto to sprawdzić. Co powinniśmy zamówić?


Najważniejsze to zestaw do pisania: flamastry, pisaki dla dzieci (plastelina szkolna), długopisy i ołówki, zakreślacze, markery i korektory. Pamiętajmy o przyborach do plastyki: blok szkolny, bibuła, plastelina, modelina, nie możemy zapomnieć o geometrii: linijki, cyrkle. Powinniśmy tez zapewnić naszej pociesze jak największy komfort nauki, warto więc zakupić pomoce do nauki, przykładowo podkładki dla dzieci, a także pojemniki dla dzieci, w którym nasza pociecha będzie trzymała śniadanie. Poza tym, kontrolujmy na bieżąco sytuację, gdyż przed samym początkiem roku szkolnego może coś się pojawić, coś, co trzeba będzie dokupić. Jeśli sobie to przypomnimy wcześniej to nie czekając udajmy się po to do sklepu.